12 lipca 2026

lipiec 2026 / 4


~~
Gdy zamiast kawy podadzą lurę
W jakiejś kawiarni...
Kelner otrzyma od Ciebie burę
- To tak ... najmarniej ...

Wniósłbyś zapewne skargę z ochotą
W Księgę Zażaleń
Wątpisz jednak, czy ktoś czyta toto
Więc już nie szalej ...

W telewizorni ciągle gadają, że będzie lepiej
Od lat dzisiątków...
Ty to na co dzień doświadczasz w sklepie
Z cenowych wątków ...

Politykierzy - Ci z górnej półki - świrują Bogów
Bez zbędnej tremy...
Naród im winien po sto batogów
I my to wiemy ...

Księża tym grają, co dają kasę
Na ich rozrywki...
Na kasę te są nadzwyczaj łase
Szczególnie dziwki ...

Ty zapindalasz co dzień do pracy - za byle grosze
Nie masz wyboru ...
A taki prezes partyjnej sitwy
Za grosz honoru ...

Przez całe życie się opindalał
Głosząc androny ...
A zbiera kasę z Twego kwartału
Nie mając żony ...

To musi wreszcie pierdyknąć kiedyś
Lub ktoś pomoże ...
I przejmie władzę nad naszym Krajem
Tak też ja wróżę ...

Oby ktoś ważny walnął kułakiem o stół rządowy
I pognał wreszcie od wszelkiej władzy te święte krowy!!!
~~

Brak komentarzy:

lipiec 2026 / 5

  ~~ Poproszę Ciebie na parkiet W intymnym tanga kontakcie Bo tego nam dziś potrzeba W tym pierwszym, miłosnym akcie ... Z wszystkich dziewc...