~~
(tekst piosenki)
~~
Szeptem błagam Ciebie ... wróć do mnie
W modlitewnej prośbie ... ze skruchą
I jak dawniej bywało - usiądź tu koło mnie ...
Porozmawiajmy szczerze ...
Byłam - i jestem nadal - zazdrosna o Ciebie
O każdy uśmiech, słowo, wobec innych kobiet
Jakie w swej życzliwości kierowałeś ku nim ...
Czyniłam Tobie piekło przy takich okazjach
Sądząc, że jest ku temu powód w mojej wyobraźni ...
Odszedłeś więc ode mnie, nie mogąc znieść tego ...
Dzisiaj ja Ciebie proszę ... wróć do mnie
Krzyczącym szeptem modlitwy błagalnej
Kieruję to wołanie łzami uświęcone
A te z moich to oczu i sercem znaczone
Niech dotrą do Ciebie z biletem powrotnym ...
Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie
I naprawimy błędy, przepraszając za nie ...
Ta moja zazdrość nader chorobliwa
Narastała wciąż we mnie na równi z miłością
Jaką żywię do Ciebie ...
Szeptem więc błagam Ciebie ... wróć do mnie
W modlitewnej prośbie ... ze skruchą
Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie
I naprawimy błędy, przepraszając za nie ...
Wierzę, że wykreślimy to nasze rozstanie ...
~~






