
W kupie siła [smrodu];
czyli
jak dokopać lepszym
*
czyli
jak dokopać lepszym
*
Prostackie pomysły dokopania silniejszym, rodem z wiejskich zabaw, jak i wielkomiejskich podwórek. Nie masz odwagi, nie potrafisz, czy też boisz się ośmieszenia - więc różnymi sposobami - często przekupstwem - starasz się zapewnić sobie zwycięstwo poprzez pozyskanie pomocy innych, tak samo mało wartych jak ty sam, kolesi... Z jednej strony PiS ze swoim obrazem IV RP oraz brakiem jakichkolwiek realnych pomysłów na sprawowanie władzy chce zaprosić [czytaj: połknąć] elektorat pp. Ziobro i Gowina. Obiecując przy tym miejsca na wspólnych listach wyborczych. Tym sposobem stara się wzmocnić swoją siłę rażenia Platformy. Prostacka myśl, nie poparta jakimkolwiek kośćcem programowym. Jednorazowe pospolite ruszenie - huzia na PO - w celu uzyskania dla siebie władczych stołków. Z drugiej strony dwóch osobników, uważających się za lewicowych działaczy - pp.Miller i Palikot - którzy nie mogąc doczekać się zaproszenia do ław rządowych, chcą przyspieszyć ten proces. Liczą bowiem na to, że w następnym rozdaniu wyborczym ich zespolone siły będą stanowić w parlamencie przysłowiowy "kamyczek u wagi" dla stworzenia kolejnej koalicji rządowej. Niedawno plujący sobie w twarz przy każdej okazji, dziś snujący świetliste plany swoich wspólnych sukcesów... Mam nadzieję, że wreszcie moi rodacy zrozumieją te perfidne gierki i przy najbliższych wyborach pokażą im ... aut... Tym wszystkim, opisanym powyżej pozorantom patriotyzmu utopijnego...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz