21 stycznia 2026

Styczeń 2026 / 6

~~
Prawda Was wyzwoli 
cytat z Ewangelii Jana (J 8,32).

"Poznanie i przyjęcie prawdy, prowadzi do wolności, przede wszystkim od niewoli grzechu, fałszywych wierzeń i egoizmu."

Czy Kościół Katolicki w Polsce - w obecnych czasach - jest zdolny do szerzenia prawdy, jak za czasów Pierwszej Solidarności z Lechem Wałęsą?

Przez dwie kadencje rządów PiS ów Kościół popierał i współpracował ściśle z rządem, wspierany hojnymi datkami z budżetu państwa.
Dziś nastały takie czasy, że duszpasterze tegoż Kościoła w imię prawdy winni dotrzeć do rolników polskich, gasząc żle ukierunkowane pretensje pod adresem obecnego rządu.

Sprawdza się bowiem tutaj nieco zmienione powiedznie - Kowal zawinił, a Cygana chcą wieszać.
Lub dosadniej - w ciążę zaszła z panem X, a po alimenty zgłasza się do pana Y ..

Tak się natomiast działo za czasów niczym nieograniczonych rządów PiS - z pełnym poparciem prezydenta Dudy:

"Polska chce zawarcia umowy o wolnym handlu między Unią Europejską, a Wspólnym Rynkiem Południa (Mercosur). Powinno to przyczynić się do większej otwartości naszych rynków i zwiększenia wolumenu wymiany handlowej" — mówił 10 maja 2019 r. Jacek Czaputowicz podczas wizyty w Brazylii.

Z kolei 17 lipca 2019 r. podczas posiedzenia komisji ds. Unii Europejskiej wiceminister MSZ Konrad Szymański stwierdził: "Polska zdecydowanie popiera rozwój wielostronnych umów handlowych i oparcia handlu międzynarodowego o zaawansowane porozumienia o wolnym handlu, do których na pewno należy umowa z Mercosurem".

Czy te prawdy dotrą do polskich rolników, wśród których jest również wielu zagorzałych zwolenników PiS, łatwowiernych obywateli / wyborców ..?

W ten bowiem sposób i pod takim, poltycznym kierownictwem Polski, zapadały decyzje, co do podpisania umowy z Mercosurem.
~~

20 stycznia 2026

styczeń 2026 / 5


- z pytaniem w epilogu -
~~
Z imieniem Boga - z ręką na sercu
- oto i obraz PiS-innowierców,
którym Bóg Mammon - syn Lucyfera,
rozum i honor do krzty odbiera ..

"Ciemny lud" nadal im jednak ufa
- mimo, że w oczy zagląda kufa,
skundlonych do cna picerpolaków.

Jakich tu trzeba dowodów, znaków,
by wreszcie Polska się przebudziła?

Czy musi zostać w Europy tyłach?

~~
obrazek z sieci


18 stycznia 2026

styczeń 2026 /3/4

~~
- zdolni inaczej ..
~~
Kilku pajacom Polska już zbrzydła
- z tej samej grupy ..
Wolą zawierzyć Putina kumplom
- im lizać d..y(!)

U władzy steru, przez kilka latek
kradli z rozmachem ..
Po jej utracie, zwinęli żagle
- z wielkim obciachem!!

Teraz gardłują przeciw Krajowi
- swojej Ojczyźnie ..
Stracili honor - jeśli go mieli
- tkwiąc wciąż w zgniliźnie ...
~~
*
~~
miękiszon zależny od ..
~~
Przemówiłem i ja wreszcie ..
.. nie wierzycie?
 
Ja nie jestem w Budapeszcie
- lecz o świcie
widząc swoje położenie;
postanawiam - nie zamienię
za nic w świecie zimy z latem.

Chyba że .. spotkam się z matem
- takim, królewskim / szachowo ..

Wtedy czmychnę honorowo
na Syberię ..
.. pod Putina kuratelę - ten mnie schroni;
pod posłuszną menażerię.

Nie dogonią mnie w sto koni ..
~~

16 stycznia 2026

styczeń 2026 / 2

skopiowano z sieci -

Każdy wyjazd zagraniczny Nawrockiego wygląda tak samo. Najpierw samolot. Potem mikrofon. Na końcu atak. Na Unię. Na rząd. Na państwo, które rzekomo reprezentuje. Trudno to już nazwać krytyką. To regularne okładanie Polski za granicą.
On nie jedzie nic załatwić. Nie jedzie budować pozycji kraju. Nie jedzie bronić interesów Polaków. Jedzie donosić. Jedzie narzekać. Jedzie tłumaczyć obcym, że w Polsce jest źle, nielegalnie i niewłaściwie. Jakby to był jego prywatny konflikt, a nie wspólna sprawa milionów ludzi.
Nie ma jednej inicjatywy, z której Polska coś by miała. Ani jednego konkretu. Zero rozmów o bezpieczeństwie. Zero pieniędzy. Zero wsparcia. Jest tylko jazda po Unii i podważanie legalnego rządu. Publicznie. Głośno. Z satysfakcją.
Od momentu nielegalnego zaprzysiężenia wszystko idzie w jednym kierunku. Osłabianie państwa. Podważanie sojuszy. Rozbijanie zaufania. To nie są błędy. To jest linia. Świadoma i konsekwentna.
Tak wygląda zdrada polskiej racji stanu. Nie w tajnych gabinetach. Na konferencjach prasowych. Nie po cichu. Z podniesioną głową. I z pełną premedytacją.
Polska potrzebuje ludzi, którzy potrafią rozmawiać, a nie krzyczeć. Którzy umieją coś ugrać, a nie tylko się obrażać. Którzy wiedzą, że spory załatwia się w kraju, a nie wynosi na salony.
Nawrocki robi dokładnie odwrotnie. I robi to regularnie. Jeśli ktoś jeszcze udaje, że tego nie widzi, to problem nie jest z Nawrockim. Problem jest z naszą tolerancją dla politycznej demolki państwa.
Piotrek K.

13 stycznia 2026

styczeń 2026 / 1

- wooołaaanieee ..
~~
Kto z kim przestaje, takim się staje
- czas, by przypomnieć te obyczaje ..
.. a taki rządzić chce naszym Krajem.

Szemrani kumple nadal dlań cenni;
chociaż w bezprawiu mocno brzemienni
- on zaś dziś dla nich posłuszny lennik.

Obudź się wreszcie dumny Narodzie
- przewietrz umysły po owym smrodzie.
Czyż ów osobnik jest tego godzien?

~~

Styczeń 2026 / 7

 Polecam się z moją, nową stroną na FB - piosenki z moim tekstem i opracowaniem wokalno / instrumentalnym sztucznej inteligencji (AI) https:...