29 sierpnia 2026

sierpień 2026 / 5


~~
~~
Koniec wakacji — mina niezbyt tęga
U tego z tornistrem ...
Czeka go mitręga
Całorocznej pracy, ocenianej srogo
A w głowie jeszcze pola, piach i błogość ...

A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Szelmowski uśmieszek -
A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Drwiące spojrzenie -
Do budy, do szkoły, już pora, mój drogi
Pierwszy września za pasem — koniec swobody ...

Łańcuch wstydliwym dzisiaj jest już utrapieniem
Dla takich, co stosują je jeszcze dla piesków
Strzegących ich obejścia całoroczną wartą
Szkolne zatem zajęcia z wiedzą tam zdobytą
Mogą wreszcie uwolnić z łańcuchów te psiaki
Które jeszcze ich wiążą w niewolniczej służbie ...

A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Szelmowski uśmieszek -
A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Drwiące spojrzenie -
Do budy, do szkoły, już pora, mój drogi
Pierwszy września za pasem — koniec swobody ...

Niektórych już w tym roku czekają matury
I start w dorosłe życie, lub uczelni mury
Jednych jak i drugich pojęcie kultury
Zapewne już takowe, że łańcuchy piesków
Znajdą się wnet na złomie
Z pieskim szczęściem, łezką ...

A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Szelmowski uśmieszek -
A ten — na łańcuchu — wskazuje mu drogę
- Drwiące spojrzenie -
Do budy, do szkoły, już pora, mój drogi
Pierwszy września za pasem — koniec swobody ...
~~

19 sierpnia 2026

sierpień 2026 / 4

 

~~
- bez ściemy ..!!
~~
Znam ja (P)rezydenta o imieniu Karol
- to wrzód, co uwiera moją, późną starość!!

Nie jest wybranym w sposób prawowity
- pozamieniano tu wyborcze kwity ...

Postać niegodna swojego urzędu
- bardziej stosowna kibolskiego spędu!!!

Ja już nie mogę, w moje, późne lata
- z takim pajacem, się po prostu zbratać ...

Czy wśród rodaków znajdzie się nas wielu,
by precz wyrzucić kukłę po Popielu?!!!

Czy też nam przyjdzie przeżyć z "ciemnym ludem"
tego, co nastał nam z "wyborczym cudem" ...???

Ja już nie mogę - wstyd zżera mi duszę
- żegnając życie - cierpieć te katusze ...

Setka przede mną, bardzo niedaleko,
- tutaj zaś hańba płynie Wisłą, rzeką ...
~~

17 sierpnia 2026

sierpień 2026 / 3

***
Carpe diem 
~~
Carpe diem (chwytaj dzień)
- Nie musisz znać łaciny
Tempus deficit (czas ucieka)
Dla chłopca i dziewczyny ...

Młodości lata przeminą
Nim zdołasz nacieszyć się nimi
- Niechaj więc będą przyczyną
By Wam nie wyczerpał się limit
Wesołych chwil w tym okresie ...

Dojrzały wiek - wczesna jesień
Nadejdzie nim się spostrzeżesz
Korzystaj z życia więc teraz
Bo to ten czas, w głównej mierze ...

Carpe diem (chwytaj dzień)
- Nie musisz znać łaciny
Tempus deficit (czas ucieka)
Dla chłopca i dziewczyny ...

Pewno nie spojrzysz na mnie przychylnie
- Dziewiętnaście lat u mnie do setki
Lecz pomny doświadczeń z mojego życia
Wiem, że dobrze być giętkim
Lecz tylko w tańcu, a nigdy w życiu!!!
.....................................................
Mój głos, po owych doświadczeń zdobyciu ...
~~

09 sierpnia 2026

sierpień 2026 / 2

 
~~
- Suweren wybierał ...
~~
Jeden nadyma kibolską klatę
- Inny jadem nas truje ...
To stało się dzisiaj rodaków światem
- Piekło na ziemi gotując ...

Lecz cóż - takich nam zesłał Suweren
W ten wspólny nam - ponoć - teren ...

Tradycja Narodu dumnego przez wieki
Stacza się, nie bacząc honoru ...
Przyszłość dla potomnych - w obrazie dalekim
Tak niejasną, jako cienie boru ...

Co w nią wmurujemy - my - w dzisiejszym czasie
To zastaną oni - niczym krew w bajpasie ...

Lecz Pierwszy Obywatel wiąże z innym światem
Swoje, burzące czynności ...
Robi to świadomie, jak król Bera w Sodomie
wieńczący niegodziwości ...

Sodoma i Gomora w polskim prawie od wczoraj
- czyli od rządów PiS-u ...
A ten tam - na świeczniku - prócz dzisiejszych wytyków
- nie wstydzi życiorysu!!!

Lecz cóż - takich nam zesłał Suweren
W ten wspólny nam - ponoć - teren ...

Lecz cóż - takich nam zesłał Suweren
W ten wspólny nam - przecież - teren ...!!!
~~

04 sierpnia 2026

sierpień 2026 / 1

 
~~

~~
Nie można mnie zwać małolatem
- a jeśli ... już w pomyślunku
ktoś przypnie mi taką łatę
- no, niech tam --- brak mu szacunku ...

Lat dziewiętnaście do setki
winno powagą mnie zdusić
- lecz czuję się młodzieńczo lekki
i smak tej młodości wciąż kusi ...

Tkwią we mnie góralskie geny
- lecz te - z beskidzkich górali
- gotuje się we mnie moc weny
i wciąż pod tym piecem się pali ...

Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra
- lecz nieco innym przykładem;
bo kiedy już jestem góral
- to muszę też dawać radę
pisać do rymu co nieco ...

Nie zawsze mi wychodzi
- ale tu o to chodzi,
że czasem człowiek musi...
...inaczej się udusi
lub łepetynę rozsadzi...

Więc trzeba sobie radzić!!! ...

Nie można mnie zwać małolatem
- a jeśli ... już w pomyślunku
ktoś przypnie mi taką łatę
- no, niech tam --- brak mu szacunku ...

Jeśli to jednak tak wygląda ...
... nie będę udawał wielbłąda,
ni rodzimego barana
- to moja głowa ... pijana!!!
~~

31 lipca 2026

lipiec 2026 / 14

 
~~
Kolejny wieczór w nadmorskim kurorcie,
po dziennej porcji prażenia na słońcu
- czas po kolacji - prysznic - no i w końcu
nogi prowadzą same, gdzie słychać kapelę ...

Wypijasz lampkę wina, nie trzeba zbyt wiele,
byś poczuł rytm taneczny i wielką ochotę
by do hotelu zmierzać - już nie sam - z powrotem
- lecz w towarzystwie miłej i ochotnej pani ...

Nie mów zbyt wiele
- nie udawaj, że kochasz ją ...
Ona zna Twoje cele
- dziś gotowa jest zostać tą,
która obojga was zadowoli ...

Jesteście nie po raz pierwszy w tej roli
- więc możecie nawet przystać na to
by resztę urlopu dzielić wspólną chatą,
co pozwoli korzystać do woli
z uroków miejsca i czasu, jaki wam pozostał ..

Sprawa o tyle naturalnie prosta,
jeśli nie zadajecie pytań, co z prywatnym życiem ...
Czujecie, że tu i teraz jest wam znakomicie,
więc przeżywajcie razem, bez wspomnień obrazów ...

Nie mów zbyt wiele
- nie udawaj, że kochasz ją ...
Ona zna Twoje cele
- też gotowa jest zostać tą,
która obojga was zadowoli ...

- więc nie wychodź z swej roli ...
~~

29 lipca 2026

lipiec 2026 / 13

~~

P.S - tekst ten napisałem kilkadziesiąt lat temu dla dzieciaka - jako petycję w jego imieniu - aby przedstawił rodzicom, którzy nie chcieli mu sprawić psiaka. Poskutkowało. Piesek za parę dni już był w ich domu.
~~
Zgasło w przedpokoju światło,
wszyscy spać się położyli;
ja nie zaznam dziś spokoju,
no i słyszę już po chwili ..
.
... puk, puk, puk – ktoś w szybę stuka;
co daje mi do myślenia
że to pewnie ''duszki domu''
- niegdysiejsze pokolenia ..
.
... trzask, trzask, trzask – podłoga trzeszczy
- to ktoś tu się do mnie skrada;
ja dostaję zimnych dreszczy,
no a krzyczeć nie wypada ..
.
Mają przecież mnie za zucha
wszyscy starsi domownicy,
więc byłaby dla mnie ''skucha''
gdybym wrzeszczał po próżnicy ..
.
Zgasło w przedpokoju światło,
wszyscy spać się położyli;
ja nie zaznam dziś spokoju,
bo znów słyszę coś po chwili ..
.
Przydałby mi się przyjaciel;
jakiś psiaczek - ot - nieduży,
spałby ze mną na kanapie
- strach by snu już mi nie zburzył ..
.
Mamo, tato – kupcie pieska,
bo samemu spać zbyt straszno;
słychać jakieś dziwne głosy
gdy tylko światła pogasną ..
~~

sierpień 2026 / 5

~~ ~~ Koniec wakacji — mina niezbyt tęga U tego z tornistrem ... Czeka go mitręga Całorocznej pracy, ocenianej srogo A w głowie jeszcze pola...